Hodowla
O mnie i o hodowli słów kilka..

Zwierzęta w naszym domu były od zawsze, pierwszy pies trafił do nas gdy byłam w 2 klasie podstawówki. Była to suczka przybłęda nazywała się PIKA niebawem dołączyła do niej druga, tak więc w zasadzie psy były zawsze w liczbie większej niż jeden :).

Moje zainteresowanie psami rasowymi zaczęło się gdy poznałam Agnieszkę właścicielkę zjawiskowej Afganki Daisy. W styczniu 1996 roku zostałam członkiem ZKwP o/ Legnica , w kwietniu byłam na swojej pierwszej wystawie psów rasowych we Wrocławiu a była to klubówka gr. VII,VIII, X. To właśnie tam zobaczyłam po raz pierwszy malamuty :), były to 5 miesięczne szczenięta. I tak to się zaczęło, rozpoczęłam poszukiwania wszystkiego co dotyczyło rasy, jeździłam na wystawy podglądałam psy i ich prezentacje, rozmawiałam z właścicielami, hodowcami.

Dzięki Agnieszce która bardzo mi pomagała i uświadamiała że samo posiadanie przez psa rodowodu niczego nie oznacza (oprócz potwierdzenia pochodzenia), że jeśli chce psa wystawowego to warto poszukać, zaczekać, nie kupować pierwszego lepszego byle blisko.

Decyzja zapadła ma być pies wystawowy - wilczasta suczka (zawsze mieliśmy dziewczyny) najlepiej z jasna maską (taka jak w Dr.Queenn) :). Z takimi radami zaczęłam rozglądać się za odpowiednia hodowlą. Pisałam listy (które mam do dzisiaj) chyba do wszystkich hodowli które w tym czasie istniały. Jedni odpowiadali sensownie inni trochę mniej :) a byli i tacy którzy wcale nie odpowiedzieli. Jako ta właściwa została wybrana hodowla "Forti Fortuna", jedyna miała suczkę o wyjątkowym pochodzeniu NUKE (Cold Valley’s S.L.OVERNIGHTRAIN) importowaną z belgijskiej hodowli Cold Valley (jedna z pierwszych hod. w europie). To był dopiero początek oczywiście w danej chwili szczeniąt nie było ,były za to plany. Na ojca planowanego miotu został wybrany BILL (BELIEVE THE WIN Montego), pies o doskonałym wyglądzie i świetnym rodowodzie mieszkający w Czechach. Oczywiście nie mogłam się doczekać :) aż urodzą się szczenięta. Poród odbył się 29 kwietnia 1997 r no i oczywiście wszystko super oprócz jednego małego ale...
Urodziły się szczeniaki: tylko 2 !!! WILCZASTY piesek i BIAŁA :( suczka (w białych malamutach nie gustuje), i co w takiej sytuacji? Oczywiście byłam zobaczyć szczenięta, nacieszyć się nimi :). Po wielkich przemyśleniach zapadła decyzja będzie chłopak !!! Na mojego upragnionego malamuta w sumie musiałam czekać ponad rok!!!. Potem jeszcze było pod górkę ze względu na powódź która była w rejonie gdzie znajdowała się hodowla.
Koniec końca mój wymarzony malamut trafił do mnie (10.08.1997) w wieku 3 m-cy i 7 dni i to był właśnie NORTON (Forti Fortuna NORTH DANCER)- który jest z nami nadal i oby jak najdłużej :). Nasz debiut wystawy odbył się w klasie młodzieży na MWPR w Opolu (1998r) Norton był dosk. II /5. Potem oczywiście było jeszcze wiele, wiele wystaw (szczegóły wystaw na pod stronie Nortona). Czas mijał a w myśl że "jeśli docenisz charakter malamuta nigdy nie skończy się na jednym" :) ja ciągle rozmyślałam o suczce :), no i zapadła decyzja że będzie już na pewno :). Musi być koniecznie po NUCE i TUK-u (Kipmik's GOING MY WAY - import z Kanady z doskonałym, nowym w Polsce pochodzeniem). 13 marca 2000 na świat przyszły szczenięta ze skojarzenia na które czekałam, wśród nich była moja QUEENI (Forti Fortuna PASS THE QUEEN), zamieszkała z nami od 4.06.2000.

3.08.2000 został zatwierdzony przez ZG ZKwP przydomek hodowlany "TANANA".

Pierwsza wystawa QUEENI w kl.szczeniąt odbyła się na KWPR w Zielonej Górze (2000r.) otrzymała WO i NSZwR. Tam też NORTON i QUEENI zadebiutowali jako Para Hodowlana ,ku mojemu wielkiemu zdziwieniu i radości zostali - Najlepszą Parą Hodowlaną wystawy !!! Na Europejskiej wystawie w Poznaniu (2000r.) QUEENI w kl. szczenią była Wo I / 4. (szczegóły wystaw na pod stronie Queeni).

Pod koniec 2001 roku zdecydowałam że Queeni zostanie mamą, w planach było zagraniczne krycie jednak po przemyśleniu za i przeciw zdecydowałam się na krycie Nortonem. Pierwsze szczenięta z przydomkiem „TANANA” przyszły na świat 14 stycznia 2002r było ich pięć -3 pieski i 2 suczki (szczegóły na pod stronie nasze szczenięta).Wszystkie nasze dzieci miewają się doskonale i przynoszą wiele radości właścicielom.

Decyzja o 2 miocie była trudna ponieważ z jednej strony miał to być 2 miot w tym samym roku kalendarzowym, ale z drugiej strony nasz wybranek Yupik’s GIZMO import z USA (o zupełnie obcym pochodzeniu) mieszkający w Holandii nie był już pierwszej młodości (wtedy 8 lat).Do tego dochodziła jeszcze sprawa że Queeni ma cieczkę co 9-10 m-cy. Tak więc po konsultacjach z kilkoma weterynarzami ,po otrzymaniu zgody ze ZK zdecydowałam się na krycie Queeni które odbyło się na przełomie lipiec /sierpień 2002 w malowniczym miasteczku pod Amsterdamem. Zanim się odbył poród oczywiście zapadła decyzja że z tego miotu zostanie u nas piesek. 1.10.2002 Queeni urodziła 1sobolowego pieska a był nim mój kochany :) UNKAS (Tanana YUPIK UNKAS). (szczegóły na pod stronie nasze szczenięta) Unkas zadebiutował w kl. szczeniąt w wieku 6m-cy i 4 dni na MWPR w Warszawie zdobywając Wo I /4 oraz BIS Puppy –III. Nieco później na MWPR w Poznaniu w 2003r. Zdobył Młodzieżowe Zwycięstwo Polski oraz BIS Junior w stawce ponad 120 psów wszystkich ras!!! -o tym nawet nie śniłam:) . (szczegóły wystaw na pod stronie Unkas).

Na 3 miot zdecydowałam się na początku 2004 r kandydatem na zięcia został AMAL z Wojskowego Placu – pies z ciekawym pochodzeniem o oryginalnym CZEKOLADOWYM umaszczeniu. Poród odbył się 5.04.2004 r. na świat przyszedł 1wilczasty piesek Luka (Tanana CHINOOK) który jeszcze przed swoim narodzeniem został zamówiony do hodowli „TULISALON” z Finlandii. Luka psiak o wspaniałym charakterze i wyglądzie dał nam wiele radości w czasie kiedy u nas był :) (szczegóły na pod stronie nasze szczenięta). 4.06.2004 Luka poleciał do Helsinek skąd czekała go jeszcze ponad 700 km. droga do nowego domu. Debiut wystawowy Luka miał w wieku 9 m-cy i 3 dni w kl. młodzieży na MWPR Kajaani (2005) zdobywając I dosk , CAC i BOB !!! . Luka ma na swoim koncie wiele zwycięstw w tym na MWPR Jyväskylä KV-BOG !!! oraz Zwycięstwo Finlandii 2005. (szczegóły w sukcesach). Luka biega także w zaprzęgu- jest psem pracującym.

Nasz 4 miot (szczegóły na pod stronie nasze szczenięta) urodził się 5.09.2005 r (ze względu że Luka wyrósł na doskonałego malamuta) był powtórka skojarzenia (Queeni x Amal). Na świat przyszły trzy wilczaste maluchy-1 piesek (Tanana DANKAN MANITOU) i 2 suczki (Tanana DUNIA MATANUSKA i Tanana DASHA MALASPINA).Maluchy oczywiście przecudowne i kochane- szkoda ze nie mogły zostać z nami wszystkie . Z nami została DUNIA :) której współwłaścicielką jest Majka z rodziną (Michałem, Kubą i Kają). DUNIA swój debiut wystawowy miała w kl.szczeniąt w Jeleniej Górze otrzymując I Wo, NSZwR. Kariera wystawowa przed nią :).

Jesteśmy też współwłaścicielami TASHY (TASHUNGA z Radockiej Góry) wł. Jacek Wywioł.

Nasze psy są pełnoprawnymi członkami rodziny, mają świetną psychikę, stały kontakt z ludzmi, kotami i innymi zwierzętami. Wszystkie nasze psy są przebadane pod kątem dysplazji- wszystkie HD-A.

Do 2006r. z przydomkiem "TANANA" przyszło na świat 10 szczeniat w 4 miotach.
Kto wie, może Queeni zostanie jeszcze mamą, ale na pewno nie wcześniej niż w 2007r.


Pozdrawiam Edyta Langer z malamucikami